Zapowiedz 31 kolejki LOTTO Ekstraklasy od EkstraStats

Już w najbliższy weekend rusza runda finałowa LOTTO Ekstraklasy. Rozpoczyna się więc zacięty bój o mistrza oraz pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zobaczcie zapowiedź kolejki nr 31 od ekspertów EkstraStats.

Sobota, 20 kwietnia

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice, godz. 15:30; 1 – 2,15, X – 3,25, 2 – 3,55

Na początek rundy finałowej lider podejmie drugą najlepszą drużynę w tym roku. Na szczęście dla kibiców Lechii mecz odbędzie się w Gdańsku, gdzie podopieczni trenera Stokowca są w tym sezonie niepokonani, a Piast poza Gliwicami nie radzi sobie tak dobrze jak u siebie – w 12 z 13 ostatnich wyjazdowych meczów w Ekstraklasie stracił gola. 3,5 to średnia goli na mecz w 6 ostatnich spotkaniach ligowych rozegranych pomiędzy tymi drużynami w Gdańsku, ale trudno spodziewać się w tym meczu wielu goli.

 

Jagiellonia Białystok – Lech Poznań, godz. 18:00; 1 – 2,15, X – 3,40, 2 – 3,45

W 4 tegorocznych meczach poza Poznaniem Lech zdobył 1 punkt, w 3 z nich nie strzelił gola, a jedzie do Białegostoku na spotkanie z Jagiellonią, która może wygrać 3 kolejne ligowe mecze pierwszy raz od sierpnia. Dobrą informacją dla zamierzających oglądać to starcie jest fakt, iż powinniśmy zobaczyć kilka bramek. W 3 ostatnich spotkaniach ligowych rozegranych pomiędzy Jagiellonią i Lechem padło łącznie 12 bramek. Gospodarze w Białymstoku stracili gola w 12 z 13 ostatnich meczów ligowych, czy jednak Marian Kelemen znowu przeciw Lechowi zachowa czyste konto?

Poniedziałek, 22 kwietnia

Miedź Legnica – Zagłębie Sosnowiec, godz. 15:30; 1 – 2,05, X – 3,65, 2 – 3,50

W wielkanocny poniedziałek starcie drużyn, które dopuszczają do największej liczby celnych strzałów na własną bramkę. Goście lepszego meczu na początek decydującej fazy sezonu nie mogli sobie wymyślić. Miedź to jedyna drużyna, z którą Zagłębie Sosnowiec w fazie zasadniczej odniosło 2 zwycięstwa, do tego gospodarze stracili gola w każdym z 5 ostatnich meczów w Legnicy. Zagłębie zachowało czyste konto w 2 z 16 ostatnich wyjazdowych spotkań w Ekstraklasie, w tym raz właśnie na stadionie Miedzi, czy tak będzie ponownie?

 

Wisła Kraków – Wisła Płock, godz. 15:30; 1 – 2,85, X – 3,50, 2 – 2,40

W Krakowie mecz obu Wiseł, który powinien obfitować w gole. W każdym z 7 ostatnich spotkań Wisły Kraków padły co najmniej 4 gole, a Wisła Płock straciła bramkę w każdym z 8 ostatnich meczów wyjazdowych. Czy łatwo będzie o punkty dla gospodarzy? Mimo różnej pozycji w tabeli na pewno nie, szczególnie, że pierwszy raz od listopada 2018 r. Wisła Płock wygrała 2 kolejne ligowe mecze i widać tzw. efekt nowej miotły po zmianie trenera na Leszka Ojrzyńskiego.

 

Więcej statystyk z Ekstraklasy znajdziecie na www.ekstrastats.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *