KSW 47 – oferta legalnego bukmachera

ksw 47 okładka

Przed nami pierwsza gala Konfrontacji Sztuk Walki w tym roku! KSW 47, które odbędzie się w łódzkiej Atlas Arenie, zapowiada się na niesamowicie interesująco i emocjonująco. Co na to bukmacher Totolotek? Przekonajmy się. 

KSW 47 w ofercie legalnego bukmachera 

Na początek, karta walk i kursy w Totolotku: 

ksw 47 kursy legalny bukmacher
W trakcie KSW 47 na kibiców w Łodzi i przed telewizorami czeka dziewięć walk. Zdaniem ekspertów karta jest bardzo wyrównana i choć brakuje wielkich nazwisk w świecie MMA, zapowiada się świetne widowisko i niekoniecznie to faworyci muszą sięgać po zwycięstwa. Swoją drogą, taki jest przecież urok tego sportu. Kursy kursami, ale mieszane sztuki walki to dyscyplina, w której nie brakuje niespodzianek. O wyniku walki może zadecydować jeden cios, a dotychczasowy przebieg traci na znaczeniu. 

To teraz przejdźmy się po tych najbardziej interesujących zestawieniach dzisiejszej gali. 

Borys Mańkowski – Norman Parke  

Czy 15 miesięcy przerwy od ostatniej oficjalnego występu to długo? Odpowiedź na to pytanie poznamy już dziś. Borys Mańkowski wraca na ring KSW po raz pierwszy od walki z Roberto Soldiciem, w której to popularny Diabeł Tasmański został zdetronizowany przez fightera z Chorwacji. Mańkowski miał wrócić szybciej, ale na przeszkodzie stanęły kontuzje. Teraz jego rywalem będzie Norman Parke, czyli zawodnika z przeszłością w UFC. O sile Anglika świadczą choćby starcia z Mateuszem Gamrotem, w których Parke wcale nie był gorszy. Jeśli doszukiwać się niespodzianki w ofercie legalnego bukmachera, to w tym pojedynku. 

Mariusz Pudzianowski – Szymon Kołecki 

Starcie dwóch gigantów, którzy w swoich życiach przerzucili miliony kilogramów. Z jednej strony były strongman i jeden z najsilniejszych ludzi świata, Mariusz Pudzianowski. Z drugiej, były mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów, Szymon Kołecki. Faworytem bukmacherów jest ten pierwszy i trzeba się z tym jak najbardziej zgodzić. Pudzian poświęcił sportom walki całe życie i jeśli przegrywa, to z zawodnikami, którzy w MMA siedzą już od lat. Tego nie można powiedzieć o Kołeckim, którego CV nie imponuje. To starcie zapowiada się na szybkie, bo kurs na poniżej półtorej rundy w Totolotku to tylko 1.65. Lepiej nie spóźnijcie się na tę walkę, bo możecie przegapić najważniejsze. 

Tomasz Narkun – Phillip De Fries 

Walka wieczoru i nie sposób się z tym nie zgodzić, kiedy do oktagonu wejdzie dwóch mistrzów w swoich kategoriach wagowych. Tomasz Narkun to ten, który zdetronizował Mameda Khalidova, dwukrotnie pokonując legendę Konfrontację Sztuk Walki. Ostatnie zwycięstwo było swego rodzaju potwierdzeniem zmiany warty w polskim MMA. De Fries ma na swoim koncie pokonanie Karola Bedorfa czy Michała Andryszaka. Spójrzmy tylko na statystyki obu panów, bo te jasno wskazują, że  starcie nie potrwa zbyt długo. Narkun 16 ze swoich 18 walk kończył przed czasem. Z kolei jego dzisiejszy przeciwnik, tylko w trzech z 22 pojedynków musiał czekać na werdykt sędziów. Kurs na poniżej 4.5 rundy? 1.40. Naszym zdaniem, fajny pomysł. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *