To się nazywa miłość do klubu!

FIFA już niedługo wybierze Kibica Roku.

Nasz faworyt to Sebastián Carrera z Chile, który sam przejechał 1500 kilometrów za drugoligowym CD9 Puerto Montt, gospodarze otworzyli trybunę gości tylko dla niego, dopingował cały mecz, a do domu wrócił już samolotem, z całą drużyną.

I wiecie co?

Na dodatek zobaczył, jak jego drużyna wygrywa 2:1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *