Gdzie dwóch się bije

17.09.2016, Fussball 1.Liga 2016/2017, 3.Spieltag, FC Bayern Munchen - FC Ingolstadt 04, in der Allianz Arena Munchen. Torjubel Rafinha (mitte, FC Bayern Munchen) mit Robert Lewandowski (re, FC Bayern Munchen) und Arturo Vidal (FC Bayern Munchen). PUBLICATIONxNOTxINxSUI    17 09 2016 Football 1 League 2016 2017 3 Matchday FC Bavaria Munich FC Ingolstadt 04 in the Alliance Arena Munich goal celebration Rafinha centre FC Bavaria Munich with Robert Lewandowski right FC Bavaria Munich and Arturo Vidal FC Bavaria Munich PUBLICATIONxNOTxINxSUI
Rozdrażniony potknięciem z Schalke Bayern będzie chciał się wyżyć w derbach Bawarii na 17. w tabeli Ingolstadt, z którym w historii nigdy nie stracił punktu.

To, że w Bundeslidze Ingolstadt wyprzedza jedynie czerwoną latarnię Darmstadt, nie oznacza, że na cześć mistrzów Niemiec rozstawi na swoim boisku strzelnicę i odda się do dyspozycji Robertowi Lewandowskiemu. Różnicą dwóch goli zespół Maika Walpurgisa nie przegrał od dziewięciu meczów. Zresztą w tym sezonie tylko dwóm drużynom udało się wbić Ingolstadt trzy bramki. Borussia zremisowała na wyjeździe 3:3, zaś Bayern pokonał ten zespół u siebie 3:1, choć pierwszy stracił gola. Mistrzów Niemiec poderwał do walki Robert Lewandowski, a architektem zwycięstwa był Franck Ribery, który popisał się trzema asystami. Tym razem Francuza zabraknie w składzie Bawarczyków, ponieważ leczy kontuzję. Potknięcia Bayernu nie wykorzystał drugi w tabeli RB Lipsk, który nie dość, że nie odrobił dwóch punktów, to jeszcze powiększył stratę. Udanie za porażkę z jesieni zrewanżowała się czwarta Borussia Dortmund. – Ten wynik to 4:0 przebrane za 1:0 – komentował to ważne zwycięstwo  trener BVB Thomas Tuchel. Na boisku Darmstadt, najsłabszej defensywy w lidze (38 goli straconych), na takim wymiarze kary raczej się nie skończy. Cztery pierwsze zespoły Bundesligi zagrają w tym samym czasie (sobota, godz. 15.30). Lipsk podejmie Hamburgera, który już witał się z 2. Bundesligą, ale nieoczekiwanym zwycięstwem nad Bayerem Leverkusen oddalił widmo spadku. Na uwagę zasługuje trzeci w lidze Eintracht, który atakuje największych z drugiego szeregu i najbardziej skorzystał na ich potknięciach. Drużyna Niko Kovaca bez rozgłosu utrzymuje się na trzeciej pozycji w tabeli, co oznacza, że w tej chwili zabiera miejsce w Lidze Mistrzów Borussii. Aż miło patrzeć, jakiego kolorytu dodaje Bundeslidze. W sobotę zwycięstwo z Darmstadt 2:0 zapewnili Makoto Hasebe i Ante Rebić, dla których były to pierwsze gole w sezonie. W sumie w tych rozgrywkach do siatki trafiało już 14 różnych piłkarzy z Frankfurtu. Takim kolektywem może się pochwalić jedynie Bayern Monachium.

Łukasz Przybyłowicz

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*