23. kolejka LOTTO Ekstraklasy – analiza

Korona16
Przed nami 23. kolejka LOTTO Ekstraklasy, która zapowiada się bardzo interesująco. Prezentujemy kilka ciekawostek i porad, jak dobrze przygotować kupony na tę okazję.

 

PIĄTEK
Inauguracja tej serii gier odbędzie się w Gdyni, gdzie miejscowa Arka podejmie Koronę Kielce. Goście podbudowani ostatnim zwycięstwem nad Wisłą Płock 4-2, jadą do Gdyni dość pewni siebie. Arka w poprzedniej kolejce uległa na wyjeździe Zagłębiu Lubin 0-1. Co ciekawe, i Arka i Korona, w poprzedniej kolejce wystawiły prawie identyczny skład, jeśli chodzi o średnią wieku. W zespole z Gdyni wynosiła ona 28,4, a w Koronie 28 lat. Drużyna z Kielc w 11 meczach wyjazdowych w tym sezonie zdobyła zaledwie 7 punktów, dlatego na faworyta wyrasta Arka.

Drugi piątkowy mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Pogoń Szczecin zagra u siebie z Lechem Poznań. Pogoń zdobyła aż o 8 punktów mniej od „Kolejorza”, ale to niekoniecznie musi być wyznacznikiem zwycięzcy. W rundzie jesiennej Lech ograł Pogoń 3-1, ale przy stanie 2-1 rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Zwoliński. Lech to zespół najczęściej wykonujący „11”, bo aż 8 razy. Pogoń rzutów karnych miała jak dotąd 4.

SOBOTA
Pierwszym meczem, który odbędzie się w sobotę będzie spotkanie Wisły Płock z Zagłębiem Lubin. W tym spotkaniu faworyta wskazać bardzo prosto. Rzut oka na tabelę i już wiadomo co przemawia za „Miedziowymi”. To doskonała defensywa – 22 stracone gole to drugi najlepszy wynik po Lechu Poznań. Wisła Płock z kolei nie może poszczycić się dobrą skutecznością, bo w 22 meczach zdobyła tylko 28 bramek.

O 18:00 odbędzie się chyba najciekawiej zapowiadający się mecz w tej kolejce. Do Gdańska na mecz z Lechią uda się Cracovia. Faworytem jest oczywiście lider tabeli czyli Lechia, ale możemy być pewni, że 12. w tabeli Cracovia tanio skóry nie sprzeda. Najlepiej niech świadczy o tym fakt, że w tym roku drużyna z Krakowa zdobyła 4 punkty w 2 meczach, a więc tyle samo co gdańska Lechia.

Sobotnie granie zakończy mecz Wisły Kraków z Jagiellonią Białystok. Wisła wygrała pierwszy mecz w tym roku z Koroną, ale w drugim, mimo dobrej gry, przegrała 0-1 ze Śląskiem. „Jaga” za to gra dość „radosny futbol”. Najpierw 0-3 z Lechią, a potem 5-0 z Górnikiem Łęczna. Wydaje się, że jedynym logicznym rezultatem w tym meczu jest bramkowy remis. A jeszcze bardziej logicznym – over 2,5 gola. W meczach Jagiellonii pada średnio 2,9 gola na mecz, a w meczach Wisły to już ponad 3 gole w jednym spotkaniu.

NIEDZIELA
Pierwszy niedzielny mecz to starcie outsiderów. Ostatni w tabeli Górnik Łęczna zagra z trzecim od końca Piastem. Nie będziemy ukrywać – ten mecz nie porwie ani trybun, ani kibiców przed telewizorami. Spotkają się dwa najsłabsze zespoły w lidze, jeśli chodzi o poczynania ofensywne. Można śmiało próbować kuponów z typem 0-0.

W przedostatnim meczu tej kolejki Legia Warszawa zagra u siebie z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Sytuacja analogiczna do poprzedniej kolejki, Legia po meczu z Ajaksem raczej nie zagra optymalnym składem, a wiemy jak skończyło się to w meczu z Ruchem. Patrząc na grę Bruk-Betu ciężko jednak podejrzewać, że podopieczni Czesława Michniewicza urwą Legii punkty. Nie zapominamy jednak, że Bruk-Bet to jedyny zespół z ligi, który z Legią ma dodatni bilans spotkań.

PONIEDZIAŁEK
Kolejkę zamknie mecz Ruchu Chorzów ze Śląskiem Wrocław, który również zapowiada się bardzo ciekawie. Oba zespoły wygrały swoje mecze w ostatniej kolejce. Ruch walczy, żeby wyjść ze strefy spadkowej, a Śląsk na pewno chciałby awansować do czołowej ósemki ligi. Trzeba przyznać, że faworytem będzie Śląsk, który lepiej wygląda na wyjeździe niż Ruch u siebie. Podopieczni Jana Urbana w delegacjach zgromadzili 15 punktów, a Ruch u siebie tylko 10 „oczek”.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*