Bukmacherskie podsumowanie piłkarskiego weekendu

Cum-putem-plasa-pariuri-pe-net--610x298

Raczej bez większych niespodzianek, chociaż i te się zdarzały, i to w najmniej oczekiwanym momencie. Nie mniej naszym zdaniem typując weekendowe wyniki spotkań piłki nożnej w najsilniejszych ligach europejskich jak i w Ekstraklasie można było naprawdę sporo zarobić.

Jedną z takich niespodzianek była na pewno piątkowa porażka Marsylii z o wiele niżej notowanym zespołem Giungamp (4,00). Z taką formą OM będzie trudno awansować w tym sezonie choćby do Ligi Europy. Zwycięstwo odniosła w końcu Wisła. Pokonanie Śląska Wrocław zostało wycenione przez bukmacherów na około 2,40. Problemu z pewnym pokonaniem Schalke nie miał też Wolfsburg (3:0 po kursie 1,95) oraz Villareal, który to pokonał 3:1 Espanyol (1,60), a kolejną bramkę i dwie astaty zanotował Roberto Soldado.

W sobotę w Premier League pewne zwycięstwo Arsenalu z Newcastle (1,60). W dalszym ciągu zwycięstwa nie potrafi odnieść Tottenham, który tym razem tylko zremisował z Evertoenm (3,50). Co mają jednak powiedzieć fani Chelsea i Liverpoolu, których ulubieńcy przegrali u siebie odpowiednio z Crystal Palce (10,00) i z West Hamem (również 10,00). Za to w Primiera Division bardzo pewne zwycięstwo Realu Madryt z Betisem (1,10). W barwach Królewskich doskonałą partię rozegrał James Rodriguez. Mecz na szczycie Bundesligi był taki tylko z nazwy, gdyż Bayern nie miał najmniejszych kłopotów z rozbiciem w nim Bayeru Leverkusen. Wynik- 3:0 (1,30), to i tak najmniejszy wymiar kary. Jedyną obok Wisły drużyną niepokonaną w naszej Ekstraklasie, jest Pogoń Szczecin, który tym razem zremisowała z Koroną Kielce (3,20), a lider- Piast Gliwice, wygrał z Górnikiem Łęczna (1,95) i ma już aż sześć punktów przewagi nad drugim zespołem w lidze.

Mylił się ten, kto obstawiał kolejną wygraną Manchesteru United, i to znów bez straty bramki. Czerwone Diabły przegrały z zawsze groźna Swansea (3,75) i obsunęły się nieco w ligowej tabeli. W meczu na szczycie Ligue 1 PSG nie miało najmniejszych kłopotów z pokonaniem Monaco. Paryżanie zwyciężyli 3:0 (1,95) i wygląda na to, że na krajowym podwórku po raz kolejny nie będzie na nich mocnych. Mieliśmy też do czynienia z hitem Primiera Division, w którym to Atletico pokonało Sevillę, też 3:0, po kursie 2,85. Wciąż dołuje Borussia Moenchenglatabach, która przegrała tym razem z Werderem (2,90) A w polskiej Ekstraklasie, to aż szkoda mówić… O ile remisy Górnika z Cracovią (3,20) i Jagielloni z Legią (3,50) są czymś naturalnym, o tyle porażka Lecha Poznań z Termaliką (5,00) jest czymś naprawdę trudnym do wytłumaczenia… I jeszcze absolutny hit włoskiej Serie A, w którym to Roma wygrała z Juventusem 2:1 (2,60).

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*