Bukmacherskie podsumowanie piłkarskiego weekendu

Cum-putem-plasa-pariuri-pe-net--610x298

Ostatni weekend piłkarski był jednym z najważniejszych pod względem piłkarskim dla kibiców i typerów z Polski. Wyjaśniło się w nim kto wygrał Ligę Mistrzów oraz triumfował w rozgrywkach Ekstraklasy.

Zaczynamy jednak od zmagań w grupie spadkowej Ekstraklasy, której to w piątek odbyły się cztery mecze. I tak Górnik Łęczna zapewnił sobie utrzymanie, wygrywając ze zdegradowanym już GKS-em Bełchatów 1:0 po kursie 1,50. Bardzo podobny kurs został ustalony za zwycięstwo Korony Kielce z Podbeskidziem. Wszyscy myśleli, że Zawisza pokona zespół Ruchu Chorzów, jednak stało się zupełnie inaczej. I tak, kto obstawił zwycięstwo Ruchu, ustrzelił kurs około 3,10. Mniej więcej po podobnym kursie Cracovia pokonała na wyjeździe Piasta Gliwice aż 3:0.

Najważniejszym wydarzeniem soboty, a i całego sezonu był wielki finał Champions League, w którym spotkały się zespoły Juventusu i Barcelony. Stara Dama do pewnego momentu prowadziła wyrównany bój z Blaugraną, ale w konsekwencji jednak uległa 1:3. Bukmacherzy wycenili zwycięstwo Barcelony na 1,60. Ciekawie było też w I lidze, gdzie to w meczu na szczycie Zagłębie Lubin zremisowało z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza 1:1 (3,75). W innym ciekawym  meczu GKS Katowice zremisowało z Arką Gdynia (3,40), a Stomil Olsztyn z Sandecją Nowy Sącz (3,25). Trochę dziwne kursy były za to, na mecz Dolcanu Ząbki z GKS-em Tychy. Goście do znalezienia się w barażach potrzebowali zwycięstwa i bukmacherzy wycenili je na zaledwie 1,55, ale zwycięstwo przypadło jednak w  udziale gospodarzom (5,25).

Natomiast niedziela, to już czas decydujących rozstrzygnięć w grupie mistrzowskiej Ekstraklasy. I tak mistrzostwo Polski dla Lecha Poznań, który jednak tylko zremisował z Wisłą (4,50). Szansę na mistrzostwo miała też jeszcze Legia, ale nawet jej zwycięstwo z Górnikiem Zabrze (1,20) na niewiele się zdało. Zwycięstwo odniosła też Jagiellonia Białystok. Żubry pokonały Lechię Gdańsk (2,35) mimo, że przegrywały już w tym meczu zero do  dwóch. I jeszcze na koniec zwycięstwo zanotował też Śląsk. Zespołowi z Wrocławia przyszło wygrać tym razem z najsłabszą w grupie mistrzowskiej Pogonią Szczecin (1,60).

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*