Podsumowanie bukmacherskie IV rundy eliminacji Champions League

Liga mistrzów zakłady

We wtorek i w środę odbyły się mecze rewanżowe ostatniej- czwartej rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów. Obyło się w nich bez większych niespodzianek. Bukmacherzy mogli zarobić na jednym, ewentualnie na dwóch spotkaniach.

Chodzi oczywiście o pojedynki Malmo z Salzburgiem i Celtiku z Mariborem. Mało kto spodziewał się, że zwyciężą w nich Szwedzi i Słoweńcy. Przewidywania przedmeczowe miały swoje odzwierciedlenie w kursach bukmacherskich. Zwycięstwo Malmo było wyceniane na około 6,00. Natomiast kurs na wygraną Mariboru oscylował w granicach 5,50.

Pozostałe spotkania już bez niespodzianek i bez większej historii. Gospodarze byli bardzo niegościnni. Z drużyn przyjezdnych udało się zwyciężyć tylko wspomnianemu Mariborowi. Z takiego rozwiązania cieszą się na pewno sympatycy Legii Warszwa.

Najwięcej emocji dostarczył pojedynek Ludogorca Razgrad ze Steauą Bukareszt. Żeby trafić kurs 2,20, jaki został przyznany na zwycięstwo Bułgarów, musieliśmy czekać do 89 minuty, kiedy to Wandrerson wyprowadził ich na prowadzenie. Oznaczało to dogrywkę, w której nie padły już bramki. W rzutach karnych lepsi okazała się drużyna, której nazwa przetłumaczona na język polski brzmi- dzicy ludzie z lasu. Bohaterem Razgradu został Cosmin Moti,  który w 118 minucie dogrywki wszedł do  bramki Ludogorca, po tym jak czerwoną kartkę zobaczył podstawowy bramkarz tej drużyny, a nie miała ona już możliwości przeprowadzenia zmiany. I tak oto trafiony kurs o wartości 2,50 za awans Ludogorca stał się faktem.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*